zxz-rally.prv.pl
Youtube  |  Stron główna  |  Filmy wideo  |  Wyniki 
MENU RSMP 2009 - 5 Rajd Lotos Baltic Cup Polecam
Strona Główna
Klasyfikacje
Rajdy
------------------------
Wideo
Galerie
------------------------
Artykuły i Dokumenty
Listy Startowe
------------------------
Rajdowe Dźwięki
Tapety
Tekstury do gier
------------------------
zXz Rally Team
------------------------
Kontakt
Linki
Statystyki
Wyświetleń witryny




Wypowiedzi po rajdzie
Łukasz Ryznar
Rajd rozpoczął się w piątek Prologiem na stadionie żużlowym w centrum Gdańska. Organizator zbudował dwie sztuczne hopy, które umożliwiały bardzo długie loty. Możliwe, że trochę na nich przesadziliśmy ale przy takim uplauzie i dopingu kibiców ciężko było odpuścić. Pierwsza sobotnia pętla, oprócz małej awarii interkomu, przejechana bez problemów. Niestety na 4 Osie rozpadła się skrzynia biegów. Najpierw zmieliło 3 bieg, potem resztę przełożeń i zostaliśmy bez napędu.

Zmiana skrzyni i reanimacja rajdówki trwała pół nocy. Nasi mechanicy spisali się na medal, dzięki ich wysiłkowi i ciężkiej pracy mogliśmy przystąpić do drugiego dnia zawodów.
Niedziela przebiegała po naszej myśli. Realizowaliśmy założenia taktyczne, które wyznaczyliśmy sobie przed rajdem.
Wygraliśmy 2 dzień zawodów i zdobyliśmy cenne punkty do tabeli.

Michał Jucewicz
Najważniejszy dla nas jest teraz rozwój i docieranie się z nowym samochodem. Sytuacja w tabeli wygląda interesująco ale na tą chwile nie podejmujemy wyzwania, jakim jest walka o tytuł mistrzowski. Przed nami jeszcze sporo pracy aby wykorzystać potencjał samochodu. Nic nie buduje tak doświadczenia jak kolejne starty. Mamy nadzieje, że pojawią się fundusze, załatamy dziurę w budżecie i kolejnym rajdem będzie Karkonoski (10 – 12 lipca). Za wspieranie naszej załogi dziękujemy firmom Baumit oraz Eurovan
Ariel Piotrowski
Bardzo cieszymy się z osiągniętego wyniku na Rajdzie Lotos, po piątkowym prologu nastroje w zespole nie były najlepsze. Podczas prologu ukręciła się prawa półoś w naszym Citroenie, wymieniliśmy ją dopiero na porannym serwisie i do sobotniego etapu rajdu przystąpiliśmy już w pełni sprawnym autem. Pierwszą pętlę trochę przespaliśmy, na drugiej poprawiliśmy się i było już znacznie lepiej. Niedzielny etap prócz OS11 który jechaliśmy bez hamulców asekurując się jedynie hamulcem ręcznym, przebiegł już spokojniej. Na szczęście usterkę usunęliśmy przed startem do kolejnego odcinka, ostatnie dwa OeSy pokonaliśmy już w pełni sprawnym autem. Rajd dla „osiek” był bardzo ciężki, podróżowanie w koleinach zostawionych po autach cztero napędowych nie należy do przyjemności dlatego podwójnie cieszymy się z dojechania do mety oraz z uzyskanego wyniku.
Anna Wódkiewicz
Druga eliminacja RSMP i znów meta ! Jesteśmy bardzo szczęśliwi, początek rajdu mieliśmy trochę ciężki, ale udało się. Wywalczyliśmy trzecie miejsce w klasie R2B oraz A6, a po dwóch rozegranych rajdach w klasyfikacji Citroenów zajmujemy 4. miejsce. Rajd był bardziej pod auta klasy N4 i S2000, koleiny i kopny szuter nie ułatwiały nam jazdy, był to dla Nas bardziej rajd przeprawowy, ale jesteśmy na mecie. Jechaliśmy Citroenem C2 R2 jako jedyni w klasie wszystkie pozostałe auta to wersje C2R2 Max, ale jak widać staramy się utrzymać tempo. Serdecznie dziękujemy wszystkim którzy przyczynili się do naszego sukcesu na rajdzie, a kibicom za gorący doping.

Kolejną eliminacją dla zespołu Ariel Rally Team będzie 24. Rajd Karkonoski z bazą w Jeleniej Górze. Start w Rajdzie Lotos nie byłby możliwy gdyby nie sponsorzy: Mares, PHU ADA, Nilfisk-Alto. Patronat Medialny nad zespołem objął Internetowy Serwis Rajdowy www.toprally.pl oraz OS – odcinekspecjalny.pl

Tomasz Porębski
Lotos to fantastyczny rajd – piękne i techniczne odcinki specjalne. Zarówno pierwszego jak i drugiego dnia toczyliśmy zaciętą walkę o zwycięstwo. Jednak do pełni szczęścia brakło nam paru sekund. Po odgórnym nadaniu czasów za przerwane odcinki, w taki a nie inny sposób utraciliśmy zwycięstwo drugiego dnia. Cóż… czasem tak bywa.

Myślami jestem juz przy Rajdzie Karkonoskim i teraz na tej imprezie skupiamy maksymalnie naszą koncentracje. Rozgrzewką będzie rywalizacja o miano najlepszego kierowcy podczas Citroen Roadshow (21 czerwca, Warszawa) na ulicy Karowej, gdzie gościł będzie się sam Sebastien Loeb. Wszystkich serdecznie zapraszam na to widowisko.

Podziękowania dla naszych wspaniałych, wiernych kibiców, jak i całego zespołu za ogół włożonej pracy oraz dla naszych sponsorów, bez których start nie byłby możliwy. Wspierają nas: Modifikator Plus, Taboo Condoms, Bieltor, Irimo, A/B/C, WizjaNet.

Marcin Abramowski
Niestety w ferworze walki zakończyliśmy rajd wypadnięciem z drogi. Przyjechałem na Kaszuby z nastawieniem walki o możliwie najlepsze dla nas miejsce i bardzo chcieliśmy odrabiać starty z soboty. Mieliśmy dobrze opisaną trasę, ale zaskoczyły nas trudne warunki na wąskiej partii w lesie i głębokie koleiny. Starałem się pojechać jak najszybciej na miarę możliwości samochodu i skończyło się poza limitem. Auto nie zostało poważnie uszkodzone, ale dalsza jazda nie była możliwa. Żałuję jedynie, że stało się to już na pierwszym niedzielnym oesie i nie mieliśmy możliwości ugryzienia rywali, którzy byli tuż przed nami. Przepadło też sporo cennych kilometrów po szutrach w warunkach bojowych. Takie są rajdy. Dziękuję serdecznie wszystkim za wsparcie i kibicom za gorący doping.
Jakub Gerber
Mieliśmy sporo problemów na tym rajdzie, prześladowały nas kapcie i drobne awarie techniczne, które były wyjątkowo uciążliwe. Jednak warunki były na tyle trudne i nieprzewidywalne, że takie przypadki były wkalkulowane w ryzyko i kłopoty nie omijały nawet najlepszych. Drugiego dnia chcieliśmy podskoczyć trochę w klasyfikacji generalnej, celem była pierwsza dziesiątka i możliwie najskuteczniejsza jazda, ale skończyło się poza drogą. Szkoda, że nie udało się przejechać więcej kilometrów, bo gdyby omijały nas problemy natury technicznej, była szansa na kilka dobrych wyników na niedzielnych oesach.
Tomasz Trembicki
Jestem bardzo szczęśliwy, że udało się w tych niezwykle trudnych warunkach dojechać na miejscu w pierwszej dziesiątce. Oesy były bardzo zdradliwe, nie brakowało głębokich kolein i innych niespodzianek, a wisząca nad rajdem deszczowa aura nie dawała poczucia komfortu. Zważywszy na fakt, że jechaliśmy niemal seryjnym autem, to miejsce i wygranie klasy Open uważam za satysfakcjonujący sukces. W wielu miejscach nasze auto odstawało mocno od konkurencji, braki mocy starałem się nadrabiać czystą jazdą z unikaniem kłopotów i kapci, które prześladowały naszych rywali. Oczywiście nas też nie omijały problemy, ale na szczęście dało się je pokonać i znaleźliśmy się na mecie w Gdańsku. Bardzo żałuję, że nie udało nam się pojawić w komplecie razem z Marcinem na finiszu, ale cóż- takie są rajdy. Serdeczne podziękowania za doping, wsparcie całego zespołu i sponsorów.
Grzegorz Gołda
Być na mecie po tak trudnym rajdzie to spora satysfakcja. Kaszubskie szutry nie oszczędzały nikogo, dlatego trzeba było jechać wyjątkowo ostrożnie. Nie zakładaliśmy przed rajdem walki o konkretne miejsce, celem była czysta jazda do mety i uważam, że ten plan został zrealizowany. Wynik tuż za pierwszą ósemką, biorąc pod uwagę braki sprzętowe naszego auta w stosunku do konkurencji, to optimum, tego co dało się osiągnąć na tym rajdzie.

Start Gulf Poland Rally Team w 5 Rajdzie Lotos Baltic Cup możliwy był dzięki wsparciu sponsorów: Gulf Polska, Harispal Techniki Spawania, Olpol Wawrzyn, Działki w Polsce.pl, Ambi Pur Car, Kross.

Janek Chmielewski
Jestem bardzo zadowolony z osiągniętego wyniku - to był trudny rajd. Z jednej strony byliśmy podwójnie zmotywowaniu do szybkiej jazdy, z drugiej chcieliśmy być na mecie. Wygraliśmy Rajd Lotos, mimo, że po uszkodzeniu auta na Elmocie, nie było łatwo zdążyć z przygotowaniami do tego startu. Udało nam się po zaciętej rywalizacji zwyciężyć w klasie A6 oraz rozgrywkach Citroen Racing Trophy. Wynik cieszy tym bardziej, że rajd był naprawdę ciężki, wymagał sporej koncentracji zwłaszcza, gdy odcinki były już zniszczone na drugiej pętli. Dziękuję całemu zespołowi NEO - rosetex za świetną pracę włożoną w ten start!
Szymon Gospodarczyk
Po pechowym dla nas Rajdzie Elmot, start w Rajdzie Lotos możemy zaliczyć do nadzwyczaj udanych. Osiągnięty wynik pozwala optymistycznie patrzeć w przyszłość. Trochę szkoda przegranej w „ośce” o 0,2 sekundy, ale nie to było dla nas najważniejsze. Rozpoczynamy teraz przygotowania do dwóch wielkich wydarzeń: Rajdu Polski oraz Citroen Roadshow, który odbędzie się 21 czerwca na Karowej. Już teraz zapraszamy wszystkich kibiców!

Załogę Chmielewski - Gospodarczyk wspiera dystrybutor narzędzi marki NEO, Rosetex, Automobilklub Rzeszowski, a patronat medialny sprawują Radio RMF FM oraz redakcje magazynów „Eurostudent” i „Motyw”.

Michał Sołowow
Początek był całkiem niezły. Potem przydarzył się pechowy czwarty oes, na którym zagrzebaliśmy się w piachu na nawrocie. Straciliśmy półtorej minuty i przez to wypadliśmy trochę z gry o zwycięstwo. Mieliśmy trochę przygód i kłopoty z silnikiem, bo z niewiadomych przyczyn wyciekał olej. Musieliśmy dolewać mniej więcej litr po każdym odcinku. Rano przed drugim etapem, zrobiliśmy eksperyment z zawieszeniem. Mając osłabiony silnik, postanowiliśmy coś zmienić, aby odrobić stratę i utrzymać kontakt z czołówką. Ale był to zły kierunek i na ostatnią pętlę wróciliśmy do ustawień z początku rajdu, które okazały się lepsze. Liczyliśmy na zwycięstwo, ale się nie udało. Świetnie jechał "Kuzi", Brian również kręcił znakomite czasy. Trochę szkoda tego czwartego odcinka, słabnącego silnika, ale jak to się wszystko weźmie pod uwagę, to z naszej perspektywy czwarte miejsce jest doskonale
Maciej Oleksowicz
To był dla nas bardzo udany rajd i cieszymy się z naszego wyniku. Rajdu był bardzo trudny. Pierwszego dnia jechało nam się dużo lepiej i wywalczyliśmy piąte miejsce. Podczas drugiego, niedzielnego etapu poszło nam nieco słabiej, ale w tym przypadku odcinki były niezwykle śliskie i zdradliwe. Jeszcze nie czuję się zbyt pewnie w takich warunkach nowym samochodem. Mimo to zrobiliśmy większy postęp niż podczas Rajdu Elmot i w końcowym rozrachunku zdobyliśmy 10 punktów w RSMP. Jeśli utrzymamy taką progresję to sądzę, że będzie naprawdę dobrze.
Cieszę się, że metę osiągnął mój ojciec, który wraz z Jackiem Rathe zajął 2 miejsce w klasie Open, jadąc naszym Subaru.
Chciałbym bardzo podziękować mojemu zespołowi za perfekcyjna pracę i mechanikom za świetnie przygotowany samochód. Ogromne podziękowania kieruję do Pana Groblewskiego, który udostępnił nam swój warsztat przed rajdem gdzie mogliśmy w doskonałych warunkach przygotować samochód do rajdu.
Teraz przed nami przygotowania do Rajdu Polski. Będzie to nie lada wyzwanie bo czekają nas trzy długie dni ścigania.
Radek Typa
Nie wiem dokładnie co się stało. Prawdopodobnie zatarł się silnik. Chłopaki dokładnie rozbiorą wszystko i dopiero wtedy będziemy znali szczegóły. Cóż mogę powiedzieć po przejechaniu kilku kilometrów? Na pewno jeszcze potrzebuję trochę czasu aby w pełni wykorzystać potencjał Lancera. W czasie jazdy zdarzają mi się czasem „ośkowe” nawyki. Ale wierzę, że systematyczna praca przyniesie efekty. Teraz żal mi straconych punktów i doświadczeń, które mogłem zdobyć w tym rajdzie. No ale taki jest sport. W tej chwili myślę już o Rajdzie Polski. Dziękuję oczywiście sponsorom; Primaverze, Makicie, Unimilowi, Mitsubishi Motors Poland, Radexowi oraz samorządom Warmii i Mazur i Ornety
Maciek Wisławski
Szkoda, że tak szybko się skończyło. Jednak nawet kilka kilometrów, które przejechaliśmy pokazało Radkowi, że Lancer na szutrze to zupełnie inne auto niż Citroen C2. Jadąc takim samochodem trzeba inaczej patrzeć na drogę. Również w trakcie opisywania trasy trzeba zwracać uwagę na inne szczegóły. Najważniejsze, że Radek to czuje i szybko się uczy
-
Rajd Lotos
-----------------------
Wróć
Informacje
Lista Zgłoszeń
Dzień 1
Dzień 2
Klasyfikacja Rajdu
Zwycięzcy OESów
Kary
Wycofania
SupeRally
Wypowiedzi
Przed rajdem
Po rajdzie
LEO FANS
Kuchar FANS
QHR Fans